Wyróżniony wpis

Chłodniki – zupy na lato

Chłodnik staje się nieprzeciętną zupą, która lubiana jest zwłaszcza w upalny dzień. Tego typu zupy bardzo dobrze sprawdzają się latem, kiedy właściwie nie ma się zbyt wielkiej ochoty na dania gorące i nadmiernie sycące. Chłodnik przygotowany z rzodkiewki ze śmietaną może okazać się strzałem w dziesiątkę, chociaż pewnie nie każdemu będzie odpowiadać taki rodzaj posiłku obiadowego. Chłodnik przygotowany z dyni w formie kremu jak najbardziej także może stanowić odpowiedni aspekt pożywienia dla wielu. Niekiedy nie znosimy powiedzenia odnośnie zup, które na dobre zagościły u nas. Zupy nie stanowią przystawki, jednak tworzą niekiedy danie główne, dlatego w taki sposób uwzględnia się chłodniki. Przyjemna, lekka, smaczna zupa na chłodno to doskonały atut upalnego dnia, gdzie tylko pić się człowiekowi chce. Poprzez zupy tego typu jak najbardziej można zaspokoić pragnienie. Niektóre z nich wcale nie są przygotowywane na gęsto, dlatego nie ma obaw o nadmierne przesycenie. Taka zupa jak najbardziej ma swoich fanów.

DYNIA MAKARONOWA (CUKINIA LUB KABACZEK) NA­DZIEWANA- PRZYGOTOWANIE

Wymie­szać z mięsem, ugotowaną na sypko kaszą, dodając jednocześnie pietruszkę i szczypiorek, przyprawić do- smaku solą i pieprzem. Dynię, cukinię czy kabaczek umyć. Kabaczek i dynię makaronową obrać cukinię pozostawić w skórce, odkroić jedynie resztki dna kwia­towego i szypułkę. Przygotowany owoc przekroić wzdłuż na pół, wydrążyć łyżeczką luźny miąższ z pest­kami, odrzucić. Połówki napełnić nadzieniem, wyrów­nać powierzchnię, ułożyć w dużym owalnym garnku do gotowania ryb. Skropić oliwą lub olejem, podlać szklanką wrzącej wody, dodać umyte gałązki estragonu i selera oraz liście bazylii, oprószyć solą i przyprawą chilli. Dusić na wolnym ogniu około pół godziny. Pomi­dory umyć, sparzyć wrzącą wodą, obrać ze skórki, pokroić i dodać do duszącej się potrawy. Dusić tak długo, aż pomidory się rozgotują, wówczas dodać śmie­tanę wymieszaną z przesianą mąką, wymieszać z so­sem, przyprawić do smaku solą, cukrem i chilli. Go­tową potrawę wyłożyć na półmisek, polać sosem. Po­dawać jako danie obiadowe z dodatkiem ziemniaków i surówek lub na przystawkę.

BITKI WOŁOWE LUB WIEPRZOWE DUSZONE W CEBU­LI

BITKI WOŁOWE LUB WIEPRZOWE DUSZONE W CEBU­LI. 50 dag zrazowej lub krzyżowej albo szynki wieprzowej, 7—8 cebul, 2 łyżki smalcu, 2 łyżki keczupu, 1 łyżka mąki lub kaszy manny, 1 kieliszek wytrawnego wina, sól, pieprz, 4 łyżki posiekanej zielonej pietruszki.Mięso oczyścić, umyć, pokrajać w plastry, zbić tłucz­kiem i uformować duże plastry, posypać przesianą mąką albo manną, obrumienić na smalcu lub oliwie. Cebule obrać, opłukać, pokrajać w plastry. Obrumie- nione mięso oprószyć solą i pieprzem, ułożyć w rondlu przekładając cebulą, skropić wodą lub rosołem, dusić pod przykryciem około 40 minut. Dodać wino i ke­czup, dusić kilka minut, przyprawić do smaku solą i pieprzem, wyłożyć na półmisek, posypać pietruszką, podawać z dodatkiem klusek kładzionych lub z ma­karonem i surówką z czerwonej kapusty.

 

DRÓB NA STOLE

Drób na stole polskiej rodziny ma swoje dawne i ugruntowane tradycje. Ptactwo domowe dzieliło się na „arystokrację” i drobiowe pospólstwo. Szczytowe miejsce w hierarchii zajmował niechybnie indyk. Na jego luksusowe białe mięso pozwolić sobie mogły ro­dziny, dla których wydatki na żywność stanowiły wą­ski margines. Mniej zasobni nabywali indyka przy okazji większych uroczystości. Relacje te po dzień dzisiejszy niezupełnie straciły na aktualności. Indyk nie przestał być luksusem. Znawcy najbliżej mięsa indyczego umieszczają perliczkę. Ten mało popularny ptak zasługuje na życzliwą ocenę. Jego delikatne mię­so, przypominające nieco w smaku mięso bażanta, dla smakoszy może skutecznie konkurować z indykiem.